Podsłuchy i wykrywanie podsłuchów nie są już tematem tabu. Jest to temat jak najbardziej medialny, w którym to swój głos zabierają wszystkie najważniejsze stacje telewizyjne. Wykrywanie podsłuchów analizowane było m. in. w najbardziej popularnym programie porankowym - Dzień dobry TVN.
W promie wystąpiła osoba, która odpowiada za produkcję podsłuchów. Opowiadała ona o tym jak trudne jest wykrywanie podsłuchów, a także ile kosztują urządzenia temu służące. Wielu ludzi tym sposobem uzmysłowiło sobie, że może być podsłuchiwanymi. Jako, że popularnie zwane pluskwy są tak tanie to są one dostępne dla każdego Kowalskiego, który przykładowo chce podsłuchać sąsiada, a na to godzić się nie można. Czyżby XXI wiek wymuszał, by każdy Polak zainwestował w urządzenia na wykrywanie podsłuchów? Oby tak nie było i nasz kraj zaczął podążać w innym kierunku, na pewno nie takim mającym na celu przede wszystkim wzajemną inwigilację.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.